Substancje repelentne środkiem do poprawy bezpieczeństwa awiacji

Innowacyjny projekt Chemical Advisory

W ostatnich dziesięcioleciach rozwoju lotnictwa cywilnego i wojskowego na świecie, wzrasta lawinowo liczba kolizji statków powietrznych z ptakami. Pierwotne przyczyny tkwią w nieustannie zwiększającym się natężeniu ruchu lotniczego. Według przewidywań Federal Aviation Administration liczba operacji lotniczych przeprowadzonych na 503 lotniskach tylko w ruchu cywilnym, wzrośnie do 70 mln w  2025 r.

Kolejną przyczyną wypadków jest zauważalny gwałtowny wzrost populacji tych gatunków ptaków, które stanowią największe zagrożenie dla lotnictwa (np. gęsi, mewy). Trzecią przyczyną powodującą wzrost kolizji jest paradoksalnie, postęp techniczny w konstrukcji samolotów, które stają się coraz cichsze.

W ostatnich latach jak informuje FAA, jedynie na terenie Stanów Zjednoczonych dochodzi co roku do ponad 10 tys. kolizji statków powietrznych z ptakami. Niestety, jak dotąd nie opracowano skutecznej, długofalowej metody, która by zmniejszyła prawdopodobieństwo tych poważnych dla ruchu lotniczego zdarzeń.

Wieloelementowy model ochrony  lotnisk nie przynosi oczekiwanych rezultatów

Obraz zielonych połaci trawy na lotnisku ze stadami uwijających się nań ptaków to koszmar każdego pilota, dyrektora lotniska, czy dyżurnego ruchu. Żerując tam ptaki płoszą się i podrywają do lotu tuż przed startującym, czy też lądującym samolotem. Zatem najbardziej newralgiczne miejsca to obszary wzdłuż dróg startowych i dróg kołowania.

Zdjęcie główne © Mark Winterbourne, zdjęcia pozostałe: ABSFreePics.com, CC